Europejski Fundusz Spoeczny


Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Spoecznej Urzad Wojewdzki w Bydgoszczy Urzd Marszakowski w Toruniu Starostwo Powiatowe w Brodnicy Urzd Miejski w Brodnicy PFRON
  • Martynka przed swoją "wymarzoną" szkołą
    Martynka przed swoją "wymarzoną" szkołą

Do szkoły na własnych nogach

   Martynka Karbowska, która urodziła się ze schorzeniem powodującym wrodzony brak kończyn dolnych, od nowego roku szkolnego rozpoczęła naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Było to możliwe dzięki akcji pozyskiwania środków na protezy dla Martynki, zorganizwanej wiosną tego roku przez Brodnickie Stowarzyszenie KIWANIS, Klub Sprtowy Ninehills, oraz Brodnickie Centrum Caritas.

   W maju tego roku przeprowadzona została akcja zbierania funduszy na przerobienie protez dla Martynki Karbowskiej. Martynka urodziła sie z zespołem wad kostno szkieletowych. Jest to rozległe schorzenie, które chrakteryzuje się m. in. wrodzonym brakiem kończyn dolnych, oraz wrodzonym brakiem stawów łokciowych obu rąk.

   Dzięki wielu instytucjoim, firmom i ludziom dobrej woli, którzy wspomogli akcję, Martynka mogła od nowego roku szkolnego, pójść do szkoły. W ramach akcji pozyskiwania funduszy zorganizowne zostały zbiórki do puszek, oraz dwudniowy turniej Frisbee Ultimate, na który zaproszono drużyny z całej Polski. Współorganizatorami akcji byli: Brodnickie Centrum Caritas, które kontynuowało dzieło Caritas Diecezji Toruńskiej, Brodnickie Stowarzyszenie KIWANIS, które znane jest ze swoich barwnych wystepów cyrkowych, oraz Klub Sportowy Ninehills, popularyzujący nowy sport, jakim jest frisbee. Wszystkie te działania sprawiły, że Martynka mogła spełnić swoje marzenie i razem z rówieśnikami pójść do pierwszej klasy. Było to możliwe, dzięki przerobieniu protez, ich wydłużeniu, oraz wmontowaniu specjalnych wkładek zapobiegajacych odparzeniom. Za zebrane fundusze zakupiona została również specjalistyczna odzież, której noszenie chroni przed odpażeniami.

-"Wiem, że Martynka im bedzie starsza, tym częściej będzie potrzebowała kolejnych kosztownych przeróbek, lub nawet nowych protez. Mimo to, cieszę się, że mogliśmy spełnić jej marzenie i dzięki wielu darczyńcom i przyjaciołom umożliwić jej pójście do szkoły. Jej kolejnym marzeniem jest pójść o własnych nogach do I Komunii Świętej, ale póki co cieszy się szkołą."- mówi Pani Aneta Karbowska - mama dziewczynki.